Skontaktuj się z nami : 509-876-258
Do góry

Centralny Port Komunikacyjny wybudujemy z Koreańczykami. Będzie rządowa umowa

Nie Chińczycy, nie Brytyjczycy, ale Koreańczycy wybudują Centralny Port Komunikacyjny. Jak ustalił portal money.pl, w najbliższy piątek dojdzie do podpisania umowy pomiędzy CPK a lotniskiem Incheon, ale także porozumienia międzynarodowego pomiędzy polskim i koreańskim rządem. W wydarzeniu mają wziąć udział najwyższe władze państwowe Korei Południowej.

Od początku stycznia doradztwem strategicznym przy budowie gigalotniska w Baranowie pod Grodziskiem Mazowieckim zajmują się eksperci z Korei Południowej. O tym, że umowa ma być podpisana, w grudniu media już informowały. Jak ustalił money.pl, formalnie do podpisu doszło kilka tygodni temu, a prace już się toczą.

Teraz współpraca wchodzi w nową fazę. Koreańczycy nie tylko doradzą, ale zostaną partnerem CPK. W piątek podpisana ma zostać w tej sprawie nowa umowa.

– To będzie oficjalna inauguracja współpracy między CPK i Incheonem, ale także między polskim rządem a rządem koreańskim. Podpisane zostaną dwa dokumenty: oficjalnie już umowa o doradztwo strategiczne, ale jednocześnie tzw. „porozumienie o wzajemnej współpracy”. To dokument określający ramy rządowego wsparcia dla budowy CPK – mówi źródło money.pl.

Jak udało nam się ustalić, na uroczystości pojawić ma się nie tylko zarząd CPK i lotniska Incheon International Airport, ale także najwyższe władze państwowe.

– W imprezie udział weźmie premier Korei Południowej Chung Sye-kyun, a także tamtejszy minister ziemi, infrastruktury i transportu Byeon Chang-heum oraz nowy prezes lotniska Incheon Kyung Wook Kim. To pokazuje, jaka jest ranga tego wydarzenia – mówią nasze źródła.

Do Polski koreańskie władze nie przylecą, z racji COVID-19 wszystko odbyć ma się zdalnie w sali notowań Giełdy Papierów Wartościowych. Po naszej stronie obecność potwierdził już Marcin Horała, odpowiedzialny w rządzie za CPK oraz prezes portu Mikołaj Wild. Ważą się losy uczestnictwa premiera Mateusza Morawieckiego.

– Problemem może być Rada Europejska, na którą wybiera się premier – mówi nasze źródło.

Skąd jednak taki garnitur gości najwyższego szczebla? Kwestia wartej ok. 3,5 mln euro umowy na doradztwo nie gra tu roli. Ważniejsze jest nowo podpisywane memorandum o współpracy. Według naszych informacji może ono oznaczać nie tylko koncepcyjną pomoc przy budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego, ale także zaangażowanie kapitałowe. Mówiąc wprost – koreańskie miliony na polskie lotnisko.

Najprawdopodobniej Koreańczycy zainwestują i częściowo sfinansują budowę gigaportu. Dla nich będzie to współpraca strategiczna, bo dzięki temu ich Incheon będzie miał gdzie latać do Europy. Dlatego umowę podpisze nie spółka CPK, ale polski i koreański rząd.

Incheon to gigalotnisko zlokalizowane na wyspie niedaleko Seulu – mniej więcej w tej samej odległości od stolicy Korei, co Baranów od Warszawy. Rocznie obsługuje nawet 70 mln pasażerów, co czyni go jednym z największych na świecie. Jego rozbudowa ma doprowadzić do przyjęcia nawet 100 mln gości rocznie.

Będzie to więc milowy krok w budowie portu lotniczego pod Warszawą. W tej chwili CPK szykuje się do wykupu gruntów pod inwestycję. Inwentaryzowane są działki w obrębie tzw. piaskownicy, czyli terenu, na którym powstać ma lotnisko. Trwają też rozmowy społeczne z mieszkańcami.

Koszt budowy CPK szacowany jest na 25-30 mld zł, ale to jedynie część inwestycyjnego planu. W ramach Centralnego Portu Komunikacyjnego powstać mają nowe drogi ekspresowe, ale przede wszystkim linie kolejowe, w tym koleje dużych prędkości. Samo uruchomienie lotniska zaplanowano do 2030 roku. Docelowo port obsługiwać ma nawet 100 mln pasażerów rocznie.

Dodaj komentarz

*

code