Skontaktuj się z nami : 509-876-258
Do góry

Bon gastronomiczny. Podobno jest zgoda. Po pomocy dla branży turystycznej czas na restauracje

Rząd jest zgodny co do utworzenia bonu gastronomicznego – podaje RMF FM. Szczegóły pomocy dla dotkniętej obostrzeniami branży restauracyjnej miałyby zostać podane jeszcze w tym tygodniu.

Bon gastronomiczny miałby zachęcić Polaków do korzystania z oferty restauracji. Te mogą działać tylko oferując dania na wynos. Nowy bon miałby być elementem kolejnej tarczy antykryzysowej.

Jak podaje RMF FM, w programie nowej tarczy być może znajdą się dopłaty do czynszów dla firm, które nie mogą działać.

Jak miałby działać bon gastronomiczny? O tym mówiła w rozmowie z „Money. To się liczy” Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju. Model byłby podobny do elektronicznego bonu turystycznego. Polacy mogliby zrealizować bon w konkretnych miejscach, nie dostaliby zaś pieniędzy do ręki. Inaczej mógłby być jednak dystrybuowany – poprzez pracodawców. – Warianty są różne, natomiast rozmawiamy o przekazywaniu tego bonu bezpośrednio pracodawcy – powiedziała Olga Semeniuk.

Jeśli jednak rząd zdecydowałby się na wprowadzenie bonu gastronomicznego, byłby to drugi taki bon. Pierwszy już funkcjonuje – to bon turystyczny. 500 złotych ekstra na wakacje otrzymuje każde dziecko, a te z niepełnosprawnością – 1000 zł. Bon jest jednorazowy.

Jak mówił w ubiegłym tygodniu Paweł Borys, szef PFR, na stole są cały czas inne propozycje wsparcia dla gastronomii. Borys zaznaczył, że te propozycje, które dotąd padały, dotyczą zwolnień z PIT i ZUS w sytuacji, gdy pracodawca zdecyduje się na zamawianie posiłków czy ich refundację.

Dodaj komentarz

*

code